Otrzymuj pieniądze, składając wniosek o płatność. Jeśli masz konto osobiste, możesz otrzymywać pieniądze za pomocą wniosku o płatność: bezpośrednio od znajomych w Wise, jeśli zsynchronizowałeś (-aś) swoje kontakty, od dowolnej osoby, która otrzymała od Ciebie link do płatności. Aby móc to zrobić, musisz otworzyć
Mechanizm jest prosty. Dopóki do ZUS nie zostanie dostarczony akt zgonu - Zakład nie wie o śmierci i wypłaca pieniądze. Prędzej czy później taka informacja do ZUS napływa i wtedy wypłaty zrealizowane już po śmierci trzeba zwrócić. - Dlatego warto pamiętać o powiadomieniu ZUS o odejściu bliskiej nam osoby i dostarczeniu aktu zgonu.
85 proc. świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu, jeśli prawo do jej otrzymania ma jedna osoba; 90 proc. świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu, jeśli uprawnione do jego
W przypadku śmierci ubezpieczonego, środki zgromadzone w OFE, jak również te znajdujące się na subkoncie w ZUS podlegają dziedziczeniu testamentowemu lub ustawowemu, chyba że zmarły wskazał osobę lub osoby uposażone do wypłaty tych środków. W pierwszej kolejności wypłata możliwa jest dla małżonka zmarłego (w przypadku
. Jeżeli zmarły pozostawi środki na rachunku bankowym powstaje pytanie czy można z tych środków korzystać? Na wstępie należy zauważyć, że bank w przypadku gdy poweźmie wiadomość o śmierci posiadacza rachunku winien ten rachunek zablokować. Jeżeli jednak jest to rachunek wspólny (art. 51 a prawa bankowego) to żyjący posiadacz rachunku może nim w dalszym ciągu dysponować, chyba że umowa rachunku bankowego zabrania podejmowania takich czynności. Warto też dodać, że jeżeli zmarły był wyłącznym posiadaczem rachunku bankowego a pozostawał on w małżeńskiej wspólności majątkowej, pozostały przy życiu małżonek może zwrócić się o wypłatę połowy kwoty znajdującej się na rachunku bankowym zmarłego bez potrzeby ustalania praw do dziedziczenia Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci. Jakie dokumenty do banku należy złożyć gdy brak dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Co zrobić gdy nie wiemy gdzie jest rachunek bankowy spadkodawcy? Co z środkami na rachunku bankowym po złożeniu dokumentów potwierdzających nabycie spadku? Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci Posiadacz rachunku może na podstawie art. 56 prawa bankowego złożyć dyspozycję wkładem na wypadek śmierci). Dyspozycja taka może nastąpić tylko na rzecz osób bliskich małżonka, wstępnych (rodziców, dziadków itd.), zstępnych (dzieci, wnuków, itd.) lub rodzeństwu. Łącznie kwota wypłaty z tytułu wydanych dyspozycji, nie może być wyższa niż dwudziestokrotne przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku, ogłaszane przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku (art. 56 § 2 prawa bankowego). Przykład: Jeżeli zatem zgon nastąpił w listopadzie 2020 roku wypłatą może być objęta dwudziestokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku za miesiąc październik. W październiku 2020 r. przeciętne wynagrodzenie wynosiło 5456,24 PLN, a zatem wypłata mogłaby wynieść nie więcej niż 109124,8 PLN (20 x 5456,24 PLN). Jakie dokumenty do banku należy złożyć gdy brak dyspozycji wkładem na wypadek śmierci W praktyce dyspozycja wkładem na wypadek śmierci nie zawsze jest wykorzystywana, a to oznacza konieczność stosowania zasady, że bank wypłaci pieniądze po zmarłym osobom, które legitymują się prawomocnym sądowym postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku albo notarialnym aktem poświadczenia dziedziczenia. Ponadto banki wymagają również przedstawienia aktu zgonu Członkowie bliskiej rodziny lub inne osoby wspólnie mieszkające ze zmarłym próbują niekiedy wypłacać środki na podstawie pełnomocnictwa jakie miały do rachunku bankowego spadkodawcy. Trzeba wiedzieć, że takie pełnomocnictwo traci jednak moc z chwilą śmierci mocodawcy. Zdarza się również wypłata po śmierci posiadacza rachunku bankowego za pośrednictwem Internetu dzięki znajomości hasła i loginu. Przyjąć jednak należy, ze takie działania są bezprawne. Co zrobić gdy nie wiemy gdzie jest rachunek bankowy spadkodawcy? Może się zdarzyć sytuacja, że spadkobierca nie wie gdzie znajduje się rachunek bankowy zmarłego. Niestety, nie istnieje centralny system ustalania rachunku bankowego osoby zmarłej. Rolę taką mógłby spełniać system OGNIVO, jednak jest on dostępny przede wszystkim dla banków a także dla ZUS, Poczty Polskiej oraz w ograniczonym zakresie dla komorników. Wobec tego spadkobiercy nie pozostaje nic innego jak przejrzenie dokumentacji, korespondencji zmarłego. Można też pytać bliskich, przyjaciół, znajomych spadkodawcy czy wiedzą do jakiego banku chodził. Gdy również to zawiedzie należy wybrać się na wizytę w różnych bankach i po okazaniu stosownych dokumentów poprosić o pomoc w sprawie, można też skorzystać z pomocy kancelarii prawnej. Co z środkami na rachunku bankowym po złożeniu dokumentów potwierdzających nabycie spadku? W przypadku odnalezienia rachunku bankowego zmarłego, bank po otrzymaniu aktu zgonu oraz dokumentu potwierdzającego prawa do spadku rozpoczyna procedurę wymaganą przez prawo bankowe. W pierwszym etapie bank winien rozliczyć koszy urządzenia pogrzebu zmarłego posiadacza rachunku jeżeli zgłosiła się po nie osoba posiadająca z tego tytułu odpowiednia rachunki, faktury. W drugiej kolejności bank winien zrealizować dyspozycję wkładem na wypadek śmierci. Jeżeli w międzyczasie zaistnieje konieczność przekazania nadpłaconych świadczeń emerytalno-rentowych na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy też Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, ewentualnie na rzecz instytucji uprawnionej do żądania zwrotu nadpłaconych uposażeń (art. 55 prawa bankowego) to bank to uczyni. Dopiero na samym końcu może nastąpić wypłata z rachunku zmarłego posiadacza na rzecz spadkobiercy. Procedura ta wg bankowców trwa od 2 dni do 3 tygodni. Spadek – syn lub córka jako jedyny spadkodawca testamentowy a inne osoby bliskie. Rafał Ptak radca prawny Radca prawny Rafał Ptak został wyróżniony przez elitarny miesięcznik FORBES jako laureat w Konkursie Profesjonaliści Forbesa 2012 – Zawody Zaufania Publicznego. Ta prestiżowa nagroda stanowi wyraz szczególnego uznania dla zawodowych osiągnięć Mecenasa w karierze prawniczej.
data publikacji: 13:03 ten tekst przeczytasz w 4 minuty Niektóre zwyczaje związane z chowaniem zmarłych mogą budzić kontrowersje. I chociaż informacje o możliwości zatrucia się toksycznymi substancjami wydzielanymi przez zwłoki są zazwyczaj mocno przesadzone, wiele osób z dystansem podchodzi dziś do tradycji czuwania przy zmarłych, całowania ich lub dotykania ich dłoni na pożegnanie. Zwłaszcza odkąd COVID-19 zmienił większość społecznych zachowań. Krysja / Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Tradycyjne pożegnanie zmarłych Pandemia zmieniła obyczaje Toksyczny dotyk i trupi jad - prawda i mit Katolicka tradycja nakazuje pożegnać się ze zmarłymi bliskimi osobami. Jednym z pogrzebowych zwyczajów jest okazanie zwłok w otwartej trumnie przed pochówkiem Dotykanie i całowanie zmarłego przed pogrzebem jest zakazane w przypadku śmierci z powodu chorób zakaźnych, czyli także COVID-19 Ciało człowieka po śmierci wydziela toksyczne substancje, zwane potocznie trupimi jadami. Jednak możliwość powikłań zdrowotnych po kontakcie z nimi jest raczej znikoma Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu Już coraz rzadziej kultywujemy pogrzebowe tradycje naszych pradziadków. Rosnące tempo życia, zmieniające się zwyczaje sanitarne, wreszcie – pandemia koronawirusa sprawiają, że brakuje czasu i technicznych możliwości całonocnego czuwania przy zmarłym, wielogodzinnego okazywania zwłok, całowania i dotykania ciała. Poza tym pojawiają się wątpliwości, czy takie tradycje są bezpieczne dla zdrowia. Tradycyjne pożegnanie zmarłych Pandemia dała nam do myślenia w wielu dziedzinach życia, w tych związanych ze śmiercią i pogrzebem bliskiej osoby. Nawet jeśli procedury sanitarne i odgórne rządowe postanowienia dotyczą wyłącznie przypadków osób zmarłych na choroby zakaźne, wiele osób profilaktycznie stosuje je jako obowiązującą normę. Rodziny zmarłych mniej chętnie spotykają się przy otwartych trumnach i żegnają bliskich pocałunkiem lub uściśnięciem ręki. I tylko w niektórych regionach kraju, zazwyczaj na wsiach obrządek ten odbywa się w domu. Chociażby dlatego, że dziś ludzie najczęściej umierają w szpitalach. Nasze ciało nie umiera całe w tym samym momencie. Umiera na raty Tymczasem katolicki zwyczaj każe należycie pożegnać się ze zmarłym. O szczegółach takiego pożegnania można przeczytać w publikacji "Godność nie umiera" opracowanej przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich i Inicjatywę Społeczną (Nie)zapomniane cmentarze. Zgodnie z jej treścią, "po śmierci ciało zmarłego jest myte, ubierane w dostojny strój i składane w trumnie. Zmarłemu zamyka się oczy i usta. Często do trumny wkłada się przedmioty, które towarzyszyły zmarłemu w jego życiu religijnym, na przykład: medalik, krzyżyk, różaniec, wizerunek patrona lub inny bliski zmarłemu obrazek." Autorzy publikacji zwracają jednak uwagę na to, że jest wiele zwyczajów miejscowych lub "sprowadzonych" przez członków rodziny zamieszkałych w innych krajach. "W niektórych miejscach kultywuje się tradycję czuwania przy umarłych w ich domu lub mieszkaniu. W niektórych regionach zachowały się zwyczaje całonocnego czuwania przy zmarłym – Pustej Nocy, podczas którego śpiewa się dawne pieśni za zmarłych, do patronów dobrej śmierci" – czytamy w poradniku. Dawniej nawet przed wyruszeniem z domu do kościoła trumnę gospodarza obnoszono po obejściu, aby mógł się pożegnać. Dziś w większych miejscowościach tego rodzaju czuwanie zastępuje zazwyczaj gromadzenie się w kaplicy cmentarnej lub specjalnie do tego przeznaczonej sali w domu pogrzebowym. Co dzieje się ze zwłokami w szpitalu? Identyfikator i specjalna kapsuła Pandemia zmieniła obyczaje Popularność tradycyjnych "pożegnań" ze zmarłymi została zweryfikowana przez pandemię i związane z nią przepisy. Narzucają one szczególny sposób chowania zmarłych. W kwietniu 2020 r. do rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia regulującego przepisy pogrzebowe wprowadzono zmiany, w których określono sposób postępowania ze zwłokami osób zmarłych na chorobę wywołaną koronawirusem. Zgodnie z tymi zasadami, należy zachować szczególne środki ostrożności, unikać ubierania zwłok do pochówku oraz ich okazywania. Ponadto zwłoki umieszcza się w ochronnym szczelnym worku, a następnie składa się w trumnie, którą należy niezwłocznie szczelnie zamknąć i spryskać płynem odkażającym o spektrum działania wirusobójczym. Zgodnie z zasadą ustawową od chwili zgonu aż do pochowania zwłoki powinny być przechowywane w taki sposób, aby nie mogły powodować szkodliwego wpływu na otoczenie. Nie można ich okazywać, dotykać czy całować, najlepiej przebywać w ich pobliżu jak najkrócej. Pogrzeb w czasach epidemii – jak go zorganizować, jakie są przepisy? - Od osoby zmarłej można zarazić się koronawirusem. Wirus może przetrwać przez pewien czas w wydzielinach nieboszczyka oraz w jego otoczeniu. Jeśli nie zachowamy odpowiednich środków ostrożności, to istnieje ryzyko zetknięcia się w domu chorego z materiałem zakaźnym. W wyniku tego możemy zarazić się wirusem – powiedział serwisowi Medexpress dr Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Toksyczny dotyk i trupi jad - prawda i mit O ile eksperci potwierdzają możliwość zarażenia się od osoby zmarłej chorobą zakaźną, o tyle krążące wśród ludzi i w sieci informacje o szkodliwym wpływie tzw. trupiego jadu na zdrowie człowieka w dużej mierze są mitem, z domieszką prawdy. Tą prawdą jest fakt, że zwłoki wydzielają toksyczne substancje. Są to tzw. ptomainy (jady trupie). Według encyklopedii PWN to aminy pierwszorzędowe, powstające podczas prawidłowych procesów trawiennych w jelitach oraz w czasie innych procesów beztlenowego rozkładu białek. Do najlepiej poznanych ptomain należą kadaweryna i putrescyna. Mogą one działać niekorzystnie na organizm, ale niewiele jest badań dotyczących tego tematu. W momencie rozkładu ciała, uwalnianych jest aż około 30 związków chemicznych, które teoretycznie mogą być niebezpieczne dla zdrowia osób przebywających w otoczeniu zmarłego, jednak musi dojść do bezpośredniego, bardzo bliskiego kontaktu, aby zaistniało jakiekolwiek ryzyko. Na wszelki wypadek zalecane jest dezynfekowanie pomieszczenia, w którym ciało przebywało przez dłuższy czas i unikanie kontaktu z ubraniami zmarłego. Przeczytaj również: Czy osoby zmarłe mogą być źródłem zakażenia koronawirusem? Dlaczego ciało człowieka sztywnieje po śmierci? Czy włosy i paznokcie mogą rosnąć po śmierci człowieka? Treści z serwisu mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie. Potrzebujesz konsultacji lekarskiej lub e-recepty? Wejdź na gdzie uzyskasz pomoc online - szybko, bezpiecznie i bez wychodzenia z domu. ZOBACZ TAKŻE Zmiana w mydło, piski i wydalanie. Tak zachowuje się nasze ciało po śmierci Nasz mózg nie umiera razem z ciałem. Co dzieje się z nim po śmierci? Pogrzeb w czasach epidemii – jak go zorganizować, jakie są przepisy? Źródła zwłoki COVID-19 Ile godzin powinniśmy spać? Naukowcy obliczyli dokładnie Zbyt dużo i zbyt mało snu negatywnie wpływa na takie kompetencje jak szybkość przetwarzania informacji, pamięć i umiejętności rozwiązywania problemów. Naukowcy —... PAP Czego nie powinniśmy robić przy świątecznym stole? Świąteczne łakomstwo – czasem trudno go uniknąć. Święta to przecież czas, w którym jemy trochę więcej niż zazwyczaj. Istnieją jednak błędy, które często... Redakacja Medonet Czy powinniśmy się bać szczepionki AstraZeneca? Prof. Simon wyjaśnia Łóżkowe zwyczaje Polaków Polacy uprawiają seks statystycznie przez jedenaście minut, niczym w książce Paulo Coelho, przy zgaszonym świetle i myśląc o kimś innym. Jakimi kochankami jesteśmy? Małgorzata Szcześniak Koronawirus: Nakazy, których wciąż powinniśmy przestrzegać. Nie wszystkie obostrzenia zostały zniesione IV etap odmrażania gospodarki za nami. 6 czerwca ponownie otwarto kina, baseny i siłownie. Chociaż ograniczeń i nakazów w związku z pandemią COVID-19 jest... Magda Ważna Trzy powody, dla których powinniśmy traktować pandemię koronawirusa poważnie Przedłużająca się walka z koronawirusem, ostrożne szacowanie momentu "kiedy to się w końcu skończy", nowe obostrzenia i zakazy - to wszystko sprawia, że zaczynamy... Magda Ważna Zbilansowana dieta dla seniora - 5 zasad, o których powinniśmy pamiętać W starszym wieku dobre odżywianie jest ważniejsze niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na energię maleje, ale rosną potrzeby żywieniowe. Ogólnie rzecz biorąc, z... Chrapanie i bezdech – co powinniśmy wiedzieć Chrapanie, choć uciążliwe oczywiście dla tego, kto śpi u boku „chrapacza”, zazwyczaj nie kojarzy się z chorobą, a jedynie z pewnym dyskomfortem. Tymczasem jest to... GIS stawia sprawę jasno. Tusze do tatuażu i makijażu permanentnego to zwykłe chemikalia Tatuaże cieszą się coraz większą popularnością. Studia tatuażu znajdują się w każdym większym mieście, a do niektórych artystów ustawiają się kolejki. Podobnie... Halina Pilonis Rak prostaty a zwyczaje seksualne Od dawna podejrzewano, że im większa aktywność seksualna, tym mniejsze ryzyko zapadnięcia na raka prostaty. Jednak niewiele osób wie, że – jak pokazały badania...
Po śmierci bliskiej osoby czeka nas uporządkowanie jej majątku. Trzeba się zająć np. mieszkaniem, ziemią, autem, ale także pieniędzmi zmarłej osoby, pozostawionymi na koncie lub kontach bankowych. Warto wiedzieć, jakie mamy w takim momencie prawa i obowiązki. Od pół roku dzięki zmianie przepisów w prawie bankowym załatwienie formalności związanych z wypłatą pieniędzy z konta zmarłego jest dużo prostsze Po pogrzebie rodzina zmarłej osoby zaczyna załatwiać sprawy spadkowe. Najczęściej zadawane wówczas pytanie to: kto dziedziczy i jaki majątek miał zmarły? Jeśli pozostawił po sobie ważny testament, to sprawa jest prosta. Dziedziczenie nastąpi na podstawie tego dokumentu. Nieruchomości, samochód czy pieniądze zgromadzone na koncie nieżyjącego otrzymają osoby wskazane przez niego w testamencie. W sytuacji gdy testamentu nie ma albo żadna z osób, które powołał spadkodawca, nie chce lub nie może być spadkobiercą (bo np. zmarła przed otwarciem spadku), mamy do czynienia z tzw. dziedziczeniem ustawowym. W tym przypadku spadek dostaje rodzina w kolejności: małżonek, zstępni (czyli dzieci, wnuki, prawnuki itd.), rodzice, rodzeństwo oraz zstępni rodzeństwa, dziadkowie, pasierbowie. Jeśli pierwsze osoby z tego łańcucha nie przyjmują spadku albo nie mogą tego zrobić, dziedziczą kolejne osoby w rodzinie. W sytuacji gdy zmarły nie ma spadkobierców, spadek przechodzi na gminę ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy lub na Skarb Państwa. Bank po otrzymaniu informacji o śmierci posiadacza konta winien ten rachunek zablokować. Dostęp do informacji o środkach na koncie zmarłego będzie mieć tylko spadkobierca, i to dopiero po okazaniu dokumentów sądowych i notarialnych. Wynika to z tajemnicy bankowej. Ochrona praw klientów to obowiązek każdego banku. Bardzo dużo małżeństw ma jednak wspólny rachunek. W takim przypadku żyjący posiadacz rachunku może nim w dalszym ciągu dysponować, chyba że umowa rachunku bankowego zabrania podejmowania takich czynności. Jeżeli zmarły był wyłącznym posiadaczem rachunku bankowego, a pozostawał on w małżeńskiej wspólności majątkowej, pozostały przy życiu małżonek może się zwrócić o wypłatę połowy kwoty znajdującej się na rachunku bankowym zmarłego bez potrzeby ustalania praw do dziedziczenia. Spadek z długami czy bez długów? To my jako spadkobiercy decydujemy o tym, czy przyjmiemy spadek, a jeśli tak, to w jakiej formie. Są trzy możliwości. Po pierwsze – możemy przyjąć spadek wprost (tzn. cały spadek także z długami zmarłego), po drugie – przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza (tzn. spadek z ewentualnymi długami spadkowymi, za które spadkobierca odpowiada wyłącznie do wysokości spadku) albo odrzucić spadek. Sprawa jest prosta, gdy bardzo dobrze znaliśmy zmarłego i wiemy, że nie miał żadnych zobowiązań, kredytów, pożyczek. Wtedy możemy przyjąć spadek wprost. Sytuacja się komplikuje, gdy nie mamy pewności, jakimi finansami zarządzał zmarły. Dlatego dobrze jest wówczas zdecydować się na przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to wprawdzie oprócz spadku, przyjęcie także długów zmarłego, ale będą one pokryte tylko z majątku, który pozostawił spadkodawca. Czyli spadkobierca nie dokłada do długów zmarłego ani złotówki. Na przykład: przyjęliśmy spadek w wysokości 100 tys. zł, ale zmarły miał długi w wysokości 250 tys. zł. Będziemy zatem ponosić odpowiedzialność za długi tylko do kwoty 100 tys. zł. W ramach ciekawostki warto zwrócić tutaj uwagę na powszechnie błędne rozumienie zwrotu przyjęcia czegoś „z dobrodziejstwem inwentarza”. Takie przyjęcie nie oznacza przyjęcia wszystkiego, bez względu na zawartość, ale przeciwnie, z rozeznaniem co do zawartości. Dobrodziejstwo polega na tym, że po dokładnym sporządzeniu spisu czy właśnie inwentarza odpowiedzialność za długi spadkowe nie będzie przewyższać wartości spadku wykazanej w spisie (inwentarzu). Oczywiście nikt nie może zmusić nas do przyjęcia spadku. Jeśli podejmiemy decyzję o jego odrzuceniu, musimy złożyć oświadczenie woli u notariusza bądź przed sądem w ciągu sześciu miesięcy od dowiedzenia się o dziedziczeniu. Trzeba pamiętać, że brak złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku we wskazanym terminie jest równoznaczny z przyjęciem przez spadkobiercę spadku z dobrodziejstwem inwentarza (dotyczy to spadków otwartych od dnia 18 października 2015 r.) albo wprost (w przypadku spadków otwartych przed tą datą). Konto zmarłego – jak je odnaleźć? Nie zawsze wiemy, czy zmarły miał jedno konto czy kilka kont i w jakich bankach. Jeszcze do niedawna poszukiwania takich rachunków spędzały spadkobiercom sen z powiek, bo w celu ustalenia miejsca lokowania przez zmarłego środków musieli wysyłać oddzielne zapytania do każdego banku z osobna, płacąc za to niemałe pieniądze. Na szczęście 1 lipca 2016 r. weszła w życie nowelizacja Prawa bankowego, która ułatwia odnalezienie finansów zmarłego. Dziś każda osoba poszukująca rachunków bliskich zmarłych może skorzystać z Centralnej informacji o rachunkach uśpionych uruchomionej przez Krajową Izbę Rozliczeniową. Wystarczy złożyć wniosek w dowolnym banku razem z dokumentami poświadczającymi tytuł prawny do pieniędzy po zmarłym: akt zgonu, notarialnie poświadczony testament, prawomocny wyrok sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. Wówczas bank przesyła zapytanie do Centralnej informacji o rachunkach, która z kolei kieruje je do wszystkich banków i SKOK-ów. Te na odpowiedź mają trzy dni robocze. Na koniec Centralna informacja o rachunkach robi zestawienie z otrzymanych danych i wysyła je do banku obsługującego wnioskodawcę. W takim raporcie będzie wskazany podmiot prowadzący rachunek, jego numer, potwierdzenie, czy konto jest aktywne, a także informacja, czy jest to rachunek wspólny. Z komunikatu dowiemy się także o rachunkach bankowych rozwiązanych lub wygasłych. Ale uwaga! Uzyskanie szczegółowych danych dotyczących rachunku, jak np. weryfikacja jego rodzaju i salda, będzie możliwe wyłącznie w placówce banku lub SKOK-u, w którym rachunek jest prowadzony. Tylko tam będzie można także pobrać środki zgromadzone na wskazanych kontach. Klient za raport z Centralnej informacji o rachunkach musi zapłacić, choć niektóre banki dla swoich klientów oferują już taką usługę bezpłatnie. Tak czy inaczej te koszty są nieporównywalnie mniejsze w stosunku do sytuacji sprzed zmiany przepisów. Dziś opłata za wydanie informacji zbiorczej wynosi od kilku do kilkudziesięciu złotych, w zależności od banku. Wcześniej taka operacja była nie tylko czasochłonna, lecz także o wiele bardziej kosztowna. Spadkobierca samodzielnie musiał ustalić, w jakim banku zmarły posiadał konto, ile miał kont i w ilu bankach. Trzeba było wykonać karkołomną pracę, wysłać zapytania nawet do kilkunastu banków z prośbą o udzielenie informacji. Za poszukiwanie rachunków klienta i udzielenie pisemnych informacji o znajdujących się na nich środkach jeden bank liczył sobie od 100 do 150 zł. Nietrudno policzyć, że w przypadku kilkunastu banków to był duży wydatek. Niestety poszukiwanie innych produktów bankowych odbywa się na dotychczasowych zasadach. Chcąc wiedzieć, czy zmarły posiadał np. jednostki funduszy inwestycyjnych, rachunki maklerskie, polisy ubezpieczeniowe czy inwestycyjne, musimy kierować zapytanie do każdej instytucji z osobna. Natomiast informacji o kredycie lub kredytach zmarłego musimy szukać w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), które taką informację może przekazać nam wyłącznie na wniosek sądu prowadzącego postępowanie spadkowe. Czas na wypłatę z konta Uzyskanie pieniędzy z rachunku bankowego może ułatwić wydanie przed śmiercią przez posiadacza konta dyspozycji wkładem własnym. Polega ona na tym, że właściciel rachunku może polecić bankowi wypłatę pieniędzy ze swojego konta wcześniej wskazanej osobie lub osobom. Uprawnionymi z tytułu takiej dyspozycji na wypadek śmierci mogą być jednak tylko osoby najbliższe, tj. małżonek, wstępni (np. rodzice, dziadkowie), zstępni (np. wnuki, dzieci) i rodzeństwo posiadacza rachunku. Co ważne, kwoty wypłacone na podstawie dyspozycji wkładem na wypadek śmierci nie wchodzą do spadku po posiadaczu rachunku. Oznacza to, że osoby uprawnione mogą żądać od banku wypłat z rachunku na podstawie takiej dyspozycji, jeszcze zanim zacznie się postępowanie spadkowe. Posiadacz rachunku może jednak rozporządzić kwotą nie wyższą niż 20-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku, ogłoszonego przez prezesa GUS za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku. W listopadzie 2016 r. wyniosło ono 4329,48 zł, co oznaczałoby, że graniczna kwota to obecnie ok. 86 tys. zł. Jeśli wspomnianej tzw. dyspozycji wkładem nie ma, pieniądze z konta zmarłego wypłacane są spadkobiercom na podstawie decyzji sądowych. By je otrzymać, trzeba przynieść do oddziału odpis prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo wypis zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia, sporządzony przez notariusza. W sytuacji gdy spadek nabyło dwóch lub więcej spadkobierców, do wypłaty środków z rachunku bankowego niezbędne będzie także przedłożenie bankowi postanowienia sądu o dziale spadku lub pisemnego, zgodnego oświadczenia spadkobierców o podziale środków zgromadzonych na tym rachunku. Dopiero na podstawie dokumentu środki z rachunku osoby zmarłej zostaną wypłacone. Poszczególni krewni otrzymają taką część udziału, jaka została zapisana w spadku. Spadkobierca lub spadkobiercy mogą wybrać, czy wypłata przypadających im środków ma nastąpić w gotówce, czy też w formie przelewu na wskazany rachunek bankowy. Warto dodać, że od 1 lipca 2016 r. bank przy zawieraniu umowy dowolnego rachunku ma obowiązek poinformować klienta o możliwości wydania przez niego dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Co więcej – bank po śmierci właściciela konta musi niezwłocznie zawiadomić wskazane przez niego osoby o możliwości wypłaty na ich rzecz stosownej kwoty. Na banki i SKOK-i nałożono też obowiązek ustalania, czy właściciel konta żyje. Gdy na rachunku nie będzie żadnych operacji przez okres dłuższy niż pięć lat, instytucje te będą musiały wystąpić do ministra spraw wewnętrznych o udostępnienie danych z rejestru PESEL, które pozwolą ustalić losy posiadacza konta. Spadki i podatki Z jakimi opłatami muszą się liczyć spadkobiercy konta? Jeśli dziedziczy najbliższa rodzina (małżonek, rodzice, dziadkowie, dzieci, wnuki, pasierbowie, ojczym, macocha i rodzeństwo), jest ona zwolniona z opodatkowania. Trzeba jednak w ciągu sześciu miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu stwierdzającego nabycie spadku zgłosić to w urzędzie skarbowym na specjalnym formularzu. W sytuacji gdy dziedziczy nie najbliższa rodzina obowiązują różne stawki w zależności od stopnia pokrewieństwa ze zmarłym. Istotny jest tutaj podział na grupy podatkowe. Pierwsza to teściowie, synowa, zięć i wspomniana wcześniej najbliższa rodzina, która jednak, jak wspomnieliśmy, jest zwolniona z podatku. Druga grupa to dalsi krewni, bratankowie, siostrzeńcy, ciotki, wujkowie. Trzecia – osoby niespokrewnione. W ramach I grupy spadkobierca może od tej samej osoby w ciągu pięciu lat przyjąć bez konieczności płacenia podatku 9 637 zł. W II grupie kwota wolna od podatku wynosi 7 276 zł. A w III grupie – 4 902 zł. Jeśli wartość spadku przekracza te kwoty, to w zależności od tego, w której grupie podatkowej jesteśmy – płacimy podatek. Zatem jeśli spadek pochodzi od członka rodziny z pierwszej grupy podatkowej, należy go liczyć wedle stawek 3, 5 lub 7 proc. W II grupie podatkowej stawki wynoszą 7, 9 lub 12 proc. W III grupie – 12, 16 lub 20 proc. Stawki te zależą od wysokości kwoty, którą przekroczyliśmy. Termin płatności podatku od spadków i darowizn wynosi 14 dni od dnia doręczenia podatnikowi decyzji organu podatkowego. Czas na załatwienie formalności spadkowych jest nieograniczony, gdyż prawo do spadku czy do wystąpienia o dział spadku nie ulegają przedawnieniu. Jednak nie warto zwlekać, po latach możemy mieć problemy z ustaleniem, co wchodziło w masę spadkową zmarłego. I co najważniejsze – trzeba pamiętać, by w ciągu sześciu miesięcy od dowiedzenia się o spadku oświadczyć, czy go chcemy lub nie. Inaczej spadek przypadnie nam mimowolnie, a niekiedy jest on obciążony długami. Agata Rowińska
Na tym świecie są rzeczy, w które ślepo wierzymy i kultywujemy latami. Nie są to jednak jakieś straszliwe rytuały, a jedynie małe przesądy i wierzenia, z którymi trudno nam się rozstać. Uwierzyliśmy w nie do tego stopnia, że zaczęły powstawać różne zapiski i twierdzenia, aby ułatwić innym rozpoznanie owych dziwów. Jednym z takich dziwactw, jest kwiatowy savoir-vivre, najbardziej znany w gronie florystów, ogrodników oraz coachów etykiety. Ilość, rodzaj oraz kolor kwiatów ma ogromne znaczenie w sferze politycznej, na dworach książęcych oraz w tradycji i obrzędach. Kwiaty na każdą okazję Poprzez ofiarowanie komuś kwiatów, najczęściej bliskiej osobie, z którą przeżyliśmy już pokaźną sumę lat, wyrażamy to, co do niej czujemy. W bukiecie zarówno ilość kwiatów, jak i ich rodzaj oraz kolor mają znaczenie. Wszystkie te elementy powinny być uwzględnione, ponieważ każda osoba może zareagować na taki podarunek inaczej. Jedne osoby są bowiem znacznie bardziej wrażliwe na tego typu niuanse, niż te, które do takich kwestii podchodzą z dużym dystansem. Należałoby zatem zachować odpowiedni poziom i zachować się stosowanie do sytuacji bez względu na swoje przekonania. Jednym z najbardziej istotnych elementów, jest ilość kwiatów w bukiecie. Przyjęło się bowiem odgórnie, iż parzysta liczba kwiatów w bukiecie jest przeznaczona dla zmarłych. Nieparzyste bukiety są wręczane jedynie żyjącym ludziom – jedynym wyjątkiem są okrągłe rocznice ślubu lub okrągła suma na karku w urodziny. Parzysta liczba kwiatów ma mieć charakter pogrzebowy, smutny i żałobny. Nie sama sumka ma znaczenie Inną, równie istotną, sprawą co liczba kwiatów w bukiecie, jest kwestia koloru. Kolor również ma swoje znaczenie w mowie kwiatów. Weźmy na tapetę róże. Kwiatowy savoir-vivre zakłada, iż każdy kolor róży oznacza co innego i pasuje do innej okazji, warto więc zagłębić się w ten temat, zwłaszcza że obecnie coraz więcej ludzi wierzy w tego typu znaki. Jakie zatem znaczenie mogą mieć poszczególne kolory róży, skoro mówi się ogólnie, że róża sama w sobie jest symbolem miłości, pożądania i głębokich uczuć? Otóż czerwona róża może i tak, ma te wymienione wcześniej cechy, jednak każdy inny kolor ma swoje własne zastosowanie i znaczenie, dlatego: niebieskie róże są oznaką wierności i przywiązania do drugiej osoby, żółte róże wręczają zazdrośnicy, osoby, które nie mogą przeżyć, że w ich życiu nie ma tego, co w życiu osoby, której wręczają żółtą, zazdrosną różę, pomarańczowa róża jest oznaką entuzjazmu, przyjaźni i radości, często takie róże wręczają sobie przyjaciele lub dobrzy znajomi, fioletowa róża natomiast oznacza coś wyjątkowego, można podarować ją ukochanej, babci, dziewczynie lub siostrze, różowa zaś róża oznacza zauroczenie i pierwszą miłość, to uroczy symbol, za którym przemawia czyste uczucie, nieskalane jeszcze żadnym problemem życiowym. Jak widać, kolor kwiatów ma ogromne znaczenie. Zarówno róże, jak i inne rodzaje mają przypisane do poszczególnych kolorów odpowiednie cechy. Można więc uznać też, iż białe kwiaty przeznaczone są do ceremonii zaślubin, na chrzest, czy komunię. Kolory ciemne w odcieniach i barwach fioletu, bordo, czerni i szarości natomiast są symbolem pogrzebu, żałoby i smutku po stracie bliskiej osoby. Warto znać zależności, jakie zachodzą pomiędzy poszczególnymi gatunkami, kolorami, liczbami kwiatów w bukiecie i innych elementach, aby nie popełnić swoistego faux-pas. Nawigacja wpisu
czy zmarłemu wkłada się pieniądze